Project Kahn poszerzył Porsche Panamera [zdjęcia]
sobota, 28 Styczeń 2012 o 14:09 przez Bartłomiej Mijal
kategorie: Aktualności, Tuning, Wiadomości
Brytyjczycy z Project Kahn na warsztat wzięli Panamerę. Limuzynie Porsche przybyło centymetrów w talii.
Pierwsze co rzuca się w oczy to to, że Panamera przytyła. I bynajmniej nie chodzi o sam fakt masy, a o krąglejsze kształty w „biodrach”. Wszystko za sprawą wide-body kitu przygotowanego dla niemieckiej limuzyny. Wszystko ze sobą płynnie współgra od przedniego zderzaka, w który wkomponowano dzienne diody LED, przez profilowane progi, aż po muskularny tylny zderzak z wylotami powietrza spod samochodu. Tak zaopatrzona Panamera wygląda bardzo masywnie i robi wrażenie.
Tuningowe smaczki
Do całości dodano mnóstwo smaczków stylistycznych. Dwie lotki, górna delikatna, na przedłużenie dachu oraz większa na podszybiu. Tylne lampy podobnie jak szyby uległy delikatnemu zaciemnieniu, co w połączeniu z np. grafitowo-szarym lakierem tworzy specyficzny klimat. Doskonale w ten klimat wpasowują się 22 calowe obręcze Kahn RS600, które mogą być w dowolnym kolorze jaki wymyśli kupujący. W przypadku szarego egzemplarza pokryte zostały grafitowym lakierem.
Czy to wszystko?
Oczywiście, że nie. Dla efektów wizualno-słuchowych zainstalowano sportowy układ wydechowy o przyjemnym dla ucha brzmieniu oraz moduł obniżający zawieszenie w trakcie szybkiej jazdy. Jak to w Kahn bywa nie zapomniano o luksusowym wnętrzu tej wyjątkowej limuzyny. Wyścielają je metry kwadratowe najwyższej jakości skórzanej tapicerki. Kolorystycznie mamy szeroki wachlarz do dyspozycji klienta. Jednak do grafitowego pojazdu jak najbardziej podpasuje coś kontrastowego. Zadecydowano o użyciu skóry w kolorze wyrazistej czerwieni. Podkreśli to sportowy charakter pojazdu.
Cena?
Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach. Zresztą osoby, które kupują Panamerę i zwracają się o pomoc w Project Kahn nie przejmują się takimi detalami jak cena przeróbki. Po prostu odstawiają swój pojazd i wybierają kolor.
Jednakże widoczny na zdjęciach ciemno-granatowy Porschak z tablicami „4 AK” jest na sprzedaż. Wystarczy wyłożyć skromne 135.300 $.
Śledź odpowiedzi przez kanał RSS 2.0.
Możesz dodać odpowiedź lub trackback ze swojej strony.





















