Test: Mazda 3 1.6 MZ-CD (2003-2009) [zdjęcia]
wtorek, 15 Listopad 2011 o 15:20 przez Paweł Fritz
kategorie: Aktualności, Samochody używane, Testy, Wiadomości
Kompakt Mazdy zdobywa coraz większe uznanie na rynku wtórnym. Co sprawia, że Polacy tak chętnie sięgają po japoński samochód?
Marka: Mazda
Model: 3
Silnik: 1.6 MZ-CD (109 KM)
Skrzynia biegów: manualna, 5- biegowa
Wersja wyposażenia: Top Sport
Wspólne geny
Na wstępie należy dokładnie zrozumieć czym jest „trójka” z dieslem pod maską. Model ten powstał we współpracy z Fordem, a w konsekwencji także i z Volvo. Tak więc Mazda podzieliła płytę podwoziową z Focusem II generacji oraz z S40/V50. Jakby tego było mało silnik, który w Fordzie nosi określenie 1.6 TDCi to także francuskie 1.6 HDi z koncernu PSA. Łatwo więc się domyślić, że 1.6 MC-CD z Mazdy to dokładnie ta sama jednostka.
Wspólne podwozie i silnik to jednak nic złego. Mazda 3 I generacji była składana w Japonii, co pozytywnie odbiło się na jej niezawodności. Bezobsługowość w tym przypadku potwierdza legendę aut produkowanych w Kraju Kwitnącej Wiśni.
Dynamiczna sylwetka według ZOOM-ZOOM
Sylwetka „trójki” mimo upływu lat naprawdę może się podobać, za sprawą filozofii Zoom-Zoom wdrożonej w projekcie. Model ten jest jednym z największych kompaktów na rynku – długość 4,42 m. Wynik ten został wyrównany dopiero przez Opla Astrę IV generacji, który z kolei wydaje się czerpać pełnymi garściami z japońskiego projektu (widać to szczególnie na wysokości słupka C oraz w kształcie tylnej szyby). Cała stylistyka ”trójki” jest wyraźnie nastawiona na sport, chociaż co do widoczności zarówno przez szyby jak i duże, typowo japońskie lusterka wsteczne – nie można mieć najmniejszych zastrzeżeń.
Wzorcowy układ jezdny
Największą zaletą Mazdy jest bez wątpienia układ jezdny. To naprawdę najwyższa półka w tej klasie. Zawieszenie (McPherson z przodu / wielowahaczowe z tyłu) świetnie wybiera nierówności, mimo że jest nieco sztywniejsze niż w Volvo S40 i Fordzie Focusie. Nawet w szybko pokononywanych zakrętach auto nie przechyla się na boki i pozostaje wierne kierowcy. Wspaniałym uzupełnieniem jest tu układ kierowniczy – po prostu bajka. Chociaż model ten standardowo wyposażono w opony o rozmiarze 205/55 R16, samochód z niesamowitą szybkością i precyzją reaguje nawet na najmniejsze ruchy kierownicą. Do tego dochodzi odpowiednia siła wspomagania i rewelacyjny promień skrętu.
DSC w pogotowiu
Małą uwagę można mieć jedynie do tylnej osi w momencie nagłego jej odciążenia w trakcie podbicia na szybkim łuku. Można wówczas wyczuć minimalny uskok z toru jazdy, jednak to nic nadzwyczajnego w przednionapędowym kompakcie. Oczywiście nad wszystkim cały czas czuwa system DSC (odpowiednik ESP), który działa we właściwym momencie i z właściwą siłą. Plusem dla „sportowców” jest możliwość jego całkowitego wyłączenia. Na wysokie noty zasługują również hamulce (pomaga wspomaganie nagłego hamowania).
Śledź odpowiedzi przez kanał RSS 2.0.
Możesz dodać odpowiedź lub trackback ze swojej strony.





















